Klub Samotnych Serc PORTOFINO
scenariusz:
Michał Chludziński, Łukasz Czuj
 
reżyseria 
Łukasz Czuj
 
scenografia/kostiumy
Michał Urban
 
kierownictwo muzyczne/aranżacje 
Marcin Partyka
 
choreografia
Paulina Andrzejewska
 
przygotowanie wokalne
Natalia Braciszewska-Kijak
 
 
występują 
Justyna Polkowska - Pani I (gościnnie)
Martyna Rozwadowska - Pani II 
Michalina Rodak - Pani III 
Anna Pijanowska - Pani IV 
Justyna Kokot - Pani V (gościnnie)
 
 
Wojciech Kalinowski - Pan I 
Wojciech Siedlecki - Pan II 
Leszek Wojtaszak - Pan III 
Maciej Hązła - Pan IV 
Karol Kadłubiec - Pan V (gościnnie)
 
oraz
zespół muzyczny w składzie:
Wojciech Winiarski - gitary

Andrij Melnyk – akordeon

Patryk Rynkiewicz – trąbka

Paweł Głowacki - kontrabas

__
 
premiera 30 stycznia 2016
czas trwania: 1 godzina 30 minut (bez przerwy)
spektakl dla widzów od 16 r.ż.
 
 
„Klub Samotnych Serc PORTOFINO” to ułożona z polskich przebojów z lat 50-tych i 60-tych opowieść o miłości. Na scenie spotykamy pięć kobiet i pięciu mężczyzn oraz towarzyszący im zespół muzyczny. Jedni są młodzi, drudzy nieco starsi, ale łączy ich jedno – pragnienie, aby jeszcze raz odnaleźć uczucie, aby przeżyć tę huśtawkę emocji, uniesień. Wraz z nimi wybierzemy się w podróż w poszukiwaniu natury miłości, zobaczymy co ich łączy, a co oddala od siebie. Dlaczego nie mogą znaleźć tej swojej drugiej połówki, gdzie kryje się tajemnica szczęścia. 
 
Choć w Klubie Samotnych Serc spotykają się ludzie ze złamanym sercem, to jednak z wciąż niewygasłym apetytem na uczucia, na życie. Wciąż na nowo przeżywają fascynację, drzemie w nich ocean energii, którą wyrażają poprzez taniec i śpiew. 
 
W scenariuszu spektaklu zostało wykorzystane 26 piosenek z repertuaru bardzo wielu znanych artystów z tamtych lat. W zaskakujących aranżacjach rozpisanych na 10 głosów i 4 osobowy zespół muzyczny zabrzmią utwory z repertuaru Ludmiły Jakubczak, Nataszy Zylskiej, Marty Mirskiej, Ludmiły Warzechy, Mieczysława Fogga,  Janusza Gniatkowskiego, Sławy Przybylskiej, Bohdana Łazuki, Piotra Szczepanika, Wiesława Gołasa, Krystyny Sienkiewicz, Piotra Fronczewskiego, Zdzisława Maklakiewcza. 
Widowisko przygotowuje zespół artystów specjalizujących się w realizacjach teatru muzycznego.
 
Wspólnie zrealizowali takie sceniczne przeboje jak „Berlin, czwarta rano” i „Sofia de Magico” na scenie Teatru Roma w Warszawie, „Noc w Kosmosie” w Teatrze Horzycy w Toruniu.  
 
 
 
Klub Samotnych Serc „Portofino” jest takim spektaklem, który natychmiast chce się obejrzeć jeszcze raz. Dla piosenek, dla kobiet, dla starych aktorów. Nie ma w nim ani wódki, ani miłości, ani uwodzenia widza. Tu się nie śpiewa o rozpaczy. To rozpacz udaje, że nie jest główną bohaterką tych piosenek”.
Łukasz Drewniak, teatralny.pl
 
„(...) widz  może dać się oczarować nastrojem, dźwiękiem, widowiskowym ruchem, sentymentalnym repertuarem, aktorsko dobrze zagranym kontrastem wyobrażeń: idyllicznej miłości z piosenek i bardziej życiowo-bolesnej miłości z monologów. Bardzo dobrze gra przecież „orkiestra Portofino” (nota bene – brawa dla debiutu akustyka „Fredry”, Adriana Przygockiego), jest sporo mocnych punktów: wspomniana już zjawiskowa Michalina Rodak, świetny Wojciech Kalinowski, znakomicie dobrany „Odpust w Rykach”, zabawny Wojciech Siedlecki, Justyna Kokot, a Leszek Wojtaszak gra nawet na kontrabasie…”
Paweł Bąkowski, e-gniezno.pl
 

Opowieść zbudowana z puzzli, którymi niewątpliwie są poszczególne piosenki, ma w sobie rytm i potoczystość, teksty - spoiwa pomiędzy piosenkami nie pozostawiają wrażenia grubego spawu, jeśli nawet są łącznikiem to na tyle elastycznym, że widz mimowolnie ogląda jedną spójną opowieść o miłości, rozczarowaniu i nadziei. Uniwersalna scenografia (Michał Urban), gdzieś tylko w pewnej linii dotyka lat 50-tych i 60-tych, mimo wszystko pozwala budować odniesienia emocjonalne poza czasem. Jeśli w odbiorze widza funkcjonuje czas, to raczej jako osobiste wspomnienie lat młodzieńczych, czy dojrzałych miłości. Ta klamra polskich lat PRL-u jest czytelna, ale na tyle delikatnie, że widz, który nie pamięta już tych piosenek i ich czasów, odnosi to co idzie ku nie mu ze scen, do własnych wspomnień i własnej emocjonalności. W dużej mierze udało się osiągnąć rzecz trudną przy tak jednoznacznym repertuarze i konwencji podróży sentymentalnej. Klub samotnych serc Portofino, jest na tyle otwarty, że sentyment zdarza się zarówno widowni starszej, dla której nawet konkretne piosenki są pełne konkretnych wspomnień, emocji i wzruszeń, ale też widzowi, który dopiero zaczyna swoją przygodę z miłością i jej wszelkimi naturalnymi konsekwencjami'. 
Jarosław Mixer Mikołajczyk, www.popcentrala.com

 

To, co jest najważniejsze w nowym przedstawieniu u Fredry i dlaczego w ogóle warto je obejrzeć, to właśnie genialne i totalne wykorzystanie rodzimych oraz gościnnych aktorów. Łukasz Czuj bowiem autentycznie czuje pracę z występującymi na scenie, a ci mimo że potrafią tańczyć i śpiewać, w Klubie... dosłownie przechodzą samych siebie do tego stopnia, że na gnieźnieńskiej scenie daje się wyczuć atmosferę muzycznej Romy lub Capitolu. Zresztą wszystko zaczyna się rewelacyjnym Małym piwkiem, które w oryginale śpiewał niezapomniany Zdzisław Maklakiewicz, a teraz wykonuje je równie klimatycznie swoim chrypiącym głosem Wojciech Kalinowski. Co więcej, Kalinowski też swoją rolą kradnie właściwie show i widać, że czuje się jak ryba w wodzie, gdy podryguje podczas irytującego chwilami Love, love, love wyśpiewywanym przez resztę zespołu. Dalej, zapadającą w pamięci sceną zdaje się mocno tangowa Zabawa podmiejska Piotra Szczepanika, której tutaj ciężar wykonania bierze na swoje barki gościnnie występująca Justyna Kokot. Jej drapieżna interpretacja tekstu oraz nie do końca heteronormatywny taniec w czasie którego pani tańczy także z panią, mają bowiem w sobie wiele erotyki. Chociaż największe ciary po plecach przechodzą kiedy to filigranowa Michalina Rodak, staje na krześle i ze swej drobnej sylwetki wydobywa potężny operowy głos, który do tej pory nie był kojarzony z Brzydulą i rudzielcem Marii Koterbskiej.
Kamila Kasprzak,
Przemiany na szlaku piastowskim

 

R
E
P
E
R
T
U
A
R

repertuar repertuar
PN
1
WT
2
ŚR
3
CZ
4
PI
5
SB
6
LISTOPAD 19:00
N
7
LISTOPAD 18:00
PN
8
LISTOPAD 10:00
WT
9
LISTOPAD 10:00
ŚR
10
CZ
11
PI
12
PANNA JULIE 19:00
SB
13
PANNA JULIE 18:00
N
14
PANNA JULIE 18:00
PN
15
WT
16
ŚR
17
CZ
18
PI
19
PIASKOWNICA 19:00
SB
20
PIASKOWNICA 19:00
PN
22
WT
23
ŚR
24
PI
26
N
28
PN
29
WT
30
ŚR
31
CZ
1
PI
2
SZPAK FRYDERYK 9:30 11:00
SB
3
N
4
PN
5
WT
6
ŚR
7
CZ
8
SB
10
N
11
PN
12
WT
13
ŚR
14
CZ
15
PI
16
SB
17
N
18
PN
19
WT
20
ŚR
21
CZ
22
PI
23
SB
24
N
25
PN
26
WT
27
ŚR
28
CZ
29
PI
30