bilety              napisz do nas dzisiaj jest     05.09.2010 Język      
Instytucja kultury samorzadu województwa wielkopolskiego  

Przegląd spektakli


    WESELE



 Wróć do menu 

























 Stanisław Wyspiański

 obsada
GOSPODARZ - Michał Frydrych, PAN MŁODY- Marek Fludra, MARYSIA - Jolanta Skawina, OJCIEC - Piotr Urbaniak, JASIEK- Radosałw Jastrzębski, POETA - Wojciech Kalinowski, NOS - Andrzej Malicki, MARYNA - Joanna Kulczyńska, RADCZYNI - Iwona Kotzur, CZEPIEC - Leszek Wojtaszak, KLIMINA - Justyna Polkowska, ŻYD- Lech Gwit, GOSPODYNI - Iwona Sapa, PANNA MŁODA - Katarzyna Czubkówna, WOJTEK - Grzegorz Krawczyk, DZIAD - Andrzej Marciniak, KASPER - Sebastian Stafecki
DZIENNIKARZ - Wojciech Siedlecki, KSIĄDZ - Włodzimierz Kłopocki, ZOSIA - Katarzyna Adamczyk, HANECZKA - Magdalena Pomierska, CZEPCOWA - Daniela Zybalanka-Jaśko, KASIA - Justyna Tomczak, RACHEL - Agata Wojtaszak, ISIA - Marta Powałowska
PAMIĘĆ -
Bogdan Ferenc
CHOCHOŁ,
WIDMO
STAŃCZYK,
HETMAN,
RYCERZ CZARNY,
UPIÓR,
WERNYHORA

 reżyseria
TOMASZ SZYMAŃSKI
scenografia
BARBARA ZACHMOC
muzyka
MARIUSZ MATUSZEWSKI
choreografia
JULIUSZ STAŃDA

premiera  24 marca 2007

 



 Z wycinków prasowych

PORTRET PAMIĘCI

Ostatnio wszyscy mamy problemy z pamięcią. Myślę tu o pamięci codziennej: podlaniu kwiatków, spotkaniu z przyjaciółmi, ale również o pamięci zbiorowej, narodowej, która zapisana jest w genialnym dziele Wyspiańskiego.
Z „Weselem" jest pewien kłopot. Pochodzące z niego sformułowania weszły do języka potocznego. Przywołuje się jego tekst przy najrozmaitszych okazjach, czasami nawet banalnych, a więc jest on ciągle aktualny. Mamy jednak problem z jego aktualizacją na scenie, by nie popaść w folkloryzm lub nie doprowadzić do nadużycia: wyobrażam sobie podział na Samoobronę - ci ze wsi, PO - ci miastowi. Wariantów jest znacznie więcej.
Tomasz Szymański z zasady zrezygnował z uwspółcześniania „Wesela", choć zrobił kilka wyjątków. Wprowadził na scenę postać, którą nazwał Pamięć. Gra ją Bogdan Ferenc, który jest weselnym fotografem, ale w akcie drugim przybiera postać Widma, Stańczyka, Hetmana, Czarnego Rycerza, Upiora, Wernyhory, a w finale - Chochoła. Drugim wyjątkiem jest postać Księdza, który w niczym nie przypomina wiejskiego klechy, ale wprost nawiązuje do wizerunku księdza prałata Jankowskiego - Włodzimierz Kłopocki chodzi ubrany w biały surdut, białe spodnie i koloratkę, wysławia się niemalże tak samo, jak gdański duchowny. Aktualizacje można wreszcie odnaleźć w muzyce (Mariusz Matuszewski) i ruchu scenicznym (Juliusz Stańda).
Siła dramatu Wyspiańskiego - pokłócę się o to z każdym, kto sądzi inaczej - tkwi jednak w słowie. Wystarczy się w nie wsłuchać: ono jest najbardziej aktualne, niezależne od czasów, kiedy jest przywoływane, czy też od kostiumu. (...)
Stefan Drajewski w: Głos Wielkopolski, 26 marca 2007



NASZE WCZORAJ I HISTORIA

„Na świat przychodzimy podobnie, żyjemy i umieramy podobnie. Co nas różni? Nasze wczoraj i historia.” Tymi słowy Józef Szajna rozpoczął swoje przesłanie na 46.Międzynarodowy Dzień Teatru.(...)
Przesłanie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego koresponduje ze słowami Józefa Szajny. – Trzeba się znowu przyjrzeć portretowi zbiorowemu Polaków. Co jakiś czas jest potrzebna taka wiwisekcja dla przeanalizowania nowych narodowych kompleksów – uważa Tomasz Szymański., reżyser przedstawienia. Dojrzałem do realizowania takiego spektaklu. po latach pracy doszedłem do momentu, że chcę przyjrzeć się temu , co u nas wzniosłe i małe. Unikam nachalnej aktualizacji, teatr jest metaforą, powinien pobudzać do pogłębionej refleksji.
(łuk)  w: Przemiany na szlaku piastowskim, 27 marca 2007


PRZYJACIELE TEATRU