Newsy

Finał kursu aktorskiego dla młodzieży w Domu Sąsiedzkim pod Sówką
POWRÓT
2025.12.02

Wczoraj, 1 grudnia, Dom Sąsiedzki pod Sówką wypełnił się tym, co w teatrze najpiękniejsze: młodzieńczą energią, ciekawością świata i odwagą, by stanąć przed publicznością z własnym głosem.

To właśnie wtedy odbył się finał kursu aktorskiego dla młodzieży, prowadzonego przez aktorkę naszego Teatru – Zuzanna Czerniejewska Stube.

Był to projekt wyjątkowy, bo wyrastał z pasji. Z pasji do teatru, do pracy z młodymi ludźmi i do opowiadania historii, które mają moc zmieniać sposób patrzenia na świat. Dzięki stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego, Zuzanna Czerniejewska – Stube mogła realizować ten proces konsekwentnie, przez wiele miesięcy – od kwietnia do grudnia. Warsztaty odbywały się w Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie i w Biblioteka Publiczna Miasta Gniezna, w formule pięknej, lokalnej koprodukcji, która udowodniła, że kiedy instytucje współpracują, dzieją się rzeczy ważne.

Finałowy pokaz był czymś więcej niż tylko prezentacją umiejętności. Był spotkaniem z bohaterami, którzy inspirują, łamią schematy, pokazują, że „można inaczej”. Młodzi aktorzy przygotowali czytanie performatywne oparte na fragmentach książek, które od lat rozpalają wyobraźnię:

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek

Opowieści dla chłopców, którzy chcą być wyjątkowi

Każdy uczestnik wybrał postać, która poruszyła go najbardziej. I właśnie w tym tkwiła siła tego pokazu, w osobistym wyborze, w tym cichym „to jest mi bliskie”.

Martyna wybrała Marię Montessori, bo fascynuje ją pedagogika, Tosia została Xian Zhang, bo żyje muzyką, Nela zobaczyła siebie w Adzie Lovelace, bo matematyka jest dla niej językiem świata, Amelia weszła w rolę Amelii Earhart, bo pociąga ją odwaga i służba innym.

I tak właśnie powstaje teatr, z prawdy, z wewnętrznej potrzeby, z małych iskierek, które potrafią rozpalić scenę.

W pokazie wzięli udział:

Martyna Stejakowska, Tosia Rulewicz, Amelia Sadlak, Nela Grześkowiak, Jan Karmelita, Julita Hybza, Paulina Czerwińska i Wiktoria Orchowska.

Każde z nich zostawiło na scenie coś swojego. Jesteśmy z nich ogromnie dumni.

A Zuzannie – dziękujemy, za prowadzenie, za mądrość, za serce, które słychać było w każdym fragmencie tego projektu oraz za to, że młodzi ludzie mogli zobaczyć, jak wielką siłę ma teatr, kiedy robi się go z miłością.

To był piękny finał. I piękny początek nowych historii.

Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego

Fot. Dawid Stube

 

WSZYSTKIE